oraz współczesnym standardem społeczeństwa, tak aby krzywda została wynagrodzona. Wysokość zadośćuczynienia wyznaczają zatem dwie granice: z jednej strony musi ono przedstawiać wartość ekonomicznie odczuwalną; z drugiej zaś powinno być utrzymane w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej. Zasada umiarkowanego, a przy tym wyważonego i sprawiedliwego rozmiaru zadośćuczynienia łączy się z wysokością stopy życiowej społeczeństwa, gdyż zarówno ocena, czy jest ono realne, czy nie nadmierne, pozostawać musi w związku z poziomem życia (por. wyrok SA w Katowicach z dnia 7.02.2008r., II AKa 22/ 08, Lex nr 410351; wyrok SN z dnia 4.02.2008r., III KK 349/07, Lex nr 395071). Przywołane tezy mutatis mutandis odnoszą się do zatrzymania. Dla wykładni pojęcia zadośćuczynienie miarodajne są przepisy prawa cywilnego, a zwłaszcza art. 445 § 2 kc, z którego wynika, że zadośćuczynienie powinno być odpowiednie. W sprawach, których kanwą jest pozbawienie wolności stopień pokrzywdzenia zawsze należy oceniać w odniesieniu do czasu jego trwania, rodzaju i ilości doznanych konkretnie krzywd, natężenia i trwałości ich skutków, jak też przy uwzględnieniu innych spraw podobnego rodzaju rozpoznawanych przed sądami powszechnymi w Polsce. Zadośćuczynienie ma służyć złagodzeniu doznanej krzywdy i nie powinno być źródłem wzbogacenia się (wyrok SA we Wrocławiu z dnia 27.09.2018r., II AKa 225/18, Lex nr 2583359).

Select target paragraph3