Patrz podobne
„W kilku orzeczeniach Sąd Najwyższy orzekł wprost, że nie można pominąć przeprowadzenia dowodu z powołaniem
się na art. 381 KPC, jeżeli opóźnienie w jego zgłoszeniu jest usprawiedliwione przebiegiem postępowania (por. orzeczenie
z dnia 30 sierpnia 1934 r., C.I. 650/34, OSP 1934, poz. 502, oraz wyroki z dnia 30 czerwca 2000 r., II UKN 620/99,
OSNAPUS 2002, nr 1. poz. 29 i z dnia 17 lutego 2004 r., III CK 226/02).”
Patrz podobne
„O tym, czy dana ingerencja w sferę chronionych dóbr osobistych ma charakter bezprawny i czy rodzi odpowiedzialność cywilną przesądza w praktyce wynik procesu „ważenia” przeciwstawnych wartości i racji. Chodzi o ocenę współmierności, odpowiedniości bądź nadrzędności interesów, którym służy publikacja danego utworu, z dobrami osobistymi
naruszonymi przez tę publikację.”
Patrz podobne
„W piśmiennictwie i orzecznictwie przyjmuje się, że sama literacka forma utworu nie stanowi wystarczającej podstawy do wyłączenia bezprawności naruszenia dobra osobistego, ma ona jednak istotne znaczenie dla oceny granic tego, co
uzna się za dozwolone, dopuszczalne, mieszczące się ramach wyznaczanych przez prawa danego gatunku (por. wyroki
Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2001 r., I CKN 1135/98, OSNC 2002, nr 2, poz. 23, z dnia 27 września 2005 r., I
CK 256/05, i z dnia 27 stycznia 2006 r., III CSK 89/05). W przytoczonym wyroku Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca
2001 r., I CKN 1135/98 podkreślono też, że zróżnicowane powinny być kryteria ocen poszczególnych form wypowiedzi.
Zróżnicowanie to związane jest między innymi z tym, że tylko informacje, stwierdzenia o określonych faktach poddają
się weryfikacji według kryterium prawda-fałsz, podczas gdy o ocenach, sądach wartościujących można jedynie powiedzieć, że są ścisłe, odpowiednie, właściwe, że mieszczą się - lub nie - w granicach rzeczowej i konstruktywnej krytyki.
Bardziej finezyjne rozróżnienie może być również dokonywane w obrębie utworów (tekstów prasowych) wyrażających
właśnie oceny, sądy wartościujące; tutaj istotne znaczenie mogą odgrywać takie czynniki, jak forma utworu i miejsce
jego publikacji.”
Patrz podobne
„Dla oceny bezprawności naruszenia dóbr ma też znaczenia - co przyjmuje się piśmiennictwie i w orzecznictwie (por.
wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 stycznia 1976 r., II CR 692/75, OSNC 1976, nr 11, poz. 251) - społeczny odbiór
utworu; z ustaleń faktycznych Sądu wynika zaś, że książka pozwanej stała się przedmiotem zainteresowania opinii publicznej zarówno w kraju, jak i zagranicą. W orzecznictwie jest ustalony pogląd, aprobowany także w piśmiennictwie,
że sam fakt powołania się w publikacji na cudze wypowiedzi, nawet ze wskazaniem ich źródła, zasadniczo nie wyłącza
bezprawności naruszenia dobra osobistego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 maja 1999 r., I CKN 16/98, OSNC
2000, nr 2, poz. 25, i z dnia 7 lipca 2005 r., V CK 868/04). W przytoczonym wyroku Sądu Najwyższego z dnia 28 maja
1999 r., I CKN 16/98 podkreślono, że bezprawności naruszenia dóbr osobistych nie wyłącza powołanie się na cudzą wypowiedź, choćby opublikowaną w formie książkowej. Dla oceny bezprawności działania nie ma bowiem znaczenia to,
jaki jest osobisty stosunek powołującego się na cudzą wypowiedź do jej treści. Znaczenie ma natomiast to, jak ta powtórzona wypowiedź jest odbierana, w szczególności, jakie rodzi skojarzenia i oceny u osób, do których dociera. Powołanie
się na wypowiedzi zamieszczone w książce, w publikacjach prasowych i inne zasłyszane, nie może stanowić wystarczającej przesłanki egzoneracyjnej. Inaczej mogłoby być tylko wówczas, gdyby chodziło o powołanie w wypowiedzi źródeł
sprawdzonych i mających walor obiektywnie dowiedzionych. Dla oceny bezprawności naruszenia dóbr osobistych przytoczonymi w publikacji cudzymi wypowiedziami ma też znaczenie to czy wypowiedzi te są rzeczywistymi cytatami. [...]
Podkreśla się, że jeżeli przytoczenie cudzej wypowiedzi jest tylko fragmentem mającym wspierać własną szerszą wypowiedź cytującego albo cytujący aprobuje treść przytoczonej wypowiedzi, posłużenie się cytatem nie może zwalniać go
od odpowiedzialności. W związku z kwestią bezprawności naruszenia prawa pozwanych do poszanowania kultu pamięci
warto zwrócić uwagę na wyrażony w piśmiennictwie pogląd, że okoliczność, iż po śmierci przedstawionej w publikacji
osoby przedmiotem ochrony nie są jej dobra osobiste, lecz dobra osób bliskich, może wpływać w istotny sposób na rozszerzenie katalogu sytuacji usprawiedliwiających naruszenie dóbr osobistych w świetle art. 5 KC. W myśl tego poglądu
zasadniczo, oczywiście wtedy, gdy chodzi o rozpowszechnianie informacji prawdziwych, interes społeczny może uzasadniać naruszenie kultu pamięci osoby zmarłej. Chodzi tu zwłaszcza o takie interesy społeczne, jak rozwój nauki czy
rozpowszechnianie wartościowych rezultatów twórczości. Mogą one usprawiedliwiać np. ujawnienie „kompromitujących” szczegółów z życia prywatnego osoby nieżyjącej, bliskiej powodowi i to nie tylko w dziele naukowym czy biografii.
Uwag tych nie należy jednak utożsamiać z pełną swobodą rozpowszechniania w pracach naukowych (informacyjnych)
2