Idea wolności sumienia i wyznania rodziła się bardzo powoli. Święte księgi trzech największych religii monoteistycznych: judaizmu, chrześcijaństwa i islamu, powstałe przecież w różnych epokach historycznych, jednoznacznie wskazują, iż wyznawcy rozmaitych odmian religijnych przekonani są o własnym monopolu na prawdę i że z trudnością gotowi są przyjąć istnienie innowierców. W wieku XVIII postulat tolerancji nabiera cech antyreligijnych i jednocześnie antychrześcijańskich. Tolerancja była odpowiedzią na konfesjonalizm Europy doby przednowoczesnej (zob. H. Schilling, Konfesjonalizacja. Kościół i państwo w Europie doby przednowoczesnej, Poznań 2010, passim; H. Cyrzan, Tolerancjia - nietolerancja. Przypomnienie źródeł religijnych: Stary Testament, Nowy Testament, Koran, w: A. L. Zachariasz, S. Symotiuk (red.), "Europejskie modele tolerancji", Rzeszów 2001, s. 223-234). Dopiero wraz z oddzieleniem polityki od religii, co rozpoczęło się w połowie XVII w., zapewniono interesom państwowym i społecznym pierwszeństwo przed interesami teologicznymi bądź kościelnymi. Z tą chwilą konfesjonalizm stracił oparcie, aczkolwiek kwestie wyznaniowe odgrywały jeszcze ważną rolę w stosunkach wewnętrznych i międzynarodowych. Dziś "tolerancję" pojmuje się jako akceptację osób myślących i działających odmiennie. Potrzeba tolerancji religijnej, której wyrazem jest równa sytuacja prawna kościołów i związków wyznaniowych oraz wyznawców poszczególnych religii, należy do współczesnego kanonu praw i wolności człowieka. W aktach prawa międzynarodowego akcentuje się potrzebę tolerancji, równości religijnej, uznawanej za jeden z podstawowych elementów współczesnego modelu państwa demokratycznego. Wyrazem tych tendencji jest zarówno Deklaracja Narodów Zjednoczonych jak i w płaszczyźnie europejskiej szereg dokumentów Rady Europy (m.in. Rekomendacja 1179 (1992) Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy w sprawie Sekt i Nowych ruchów Religijnych z 5 lutego 1992; Tymczasowa Odpowiedź Komitetu Ministrów Rady Europy na Rekomendację 1179 (1992) Zgromadzenia Parlamentarnego. Zob. T. Jasudowicz, Wolność religii. Wybór materiałów. Dokumenty. Orzecznictwo, Toruń 2001, s. 106 - 108; Rekomendacja 1202 (1993) Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy w Sprawie Tolerancji Religijnej w Demokratycznym Społeczeństwie z 2 lutego 1993. Zob. T. Jasudowicz, Wolność religii..., s. 110 - 113; Rekomendacja 1222 (1993) Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy w Sprawie Zwalczania Rasizmu, Ksenofobii i Nietolerancji z 29 września 1993 r. Zob. T. Jasudowicz, Wolność religii..., s. 113 - 116). Wolność sumienia i wyznania kształtowała się stopniowo w toku długotrwałych procesów historycznych i filozoficznych. Ubocznym efektem tego stanu rzeczy stał się fakt, iż za-równo w tekstach normatywnych różnych państw, jak i w aktach prawa międzynarodowego zakres wolności dotyczącej kultu religijnego oraz związanych z tym przekonań występuje pod rozmaitymi nazwami m.in. jako: "wolność religii", "wolność wierzeń", "wolność kultu", "wolność myśli i przekonań", "wolność sumienia i religii", "wolność wyznawania i głoszenia religijnych, areligijnych, a także antyreligijnych idei i doktryn" (M. Piechowiak, Wolność religijna - aspekty filozoficznoprawne, "Toruński Rocznik Praw Człowieka i Pokoju 1994-1995", nr 3, s. 7-21; K. Pyclik, Wolność sumienia i wyznania w Rzeczypospolitej Polskiej (założenia filozoficznoprawne), w: B. Banaszak, A. Preisner (red.), "Prawa i wolności obywatelskie w Konstytucji RP", Warszawa 2002, s. 435-462; M. Safjan, Wolność religijna w konstytucjach państw europejskich, w: J. Krukowski, O. Theisen (red.), "Kultura i Prawo. Materiały III Międzynarodowej konferencji na temat: Religia i wolność religijna Unii Europejskiej", Lublin 2003, s. 43-73). W świetle przytoczonych na wstępie niniejszych rozważań judykatów ETPCz zdaje się nie ulegać wątpliwości, że krytyka zasad wiary dopuszczalna jest nie tylko ze strony wyznawców innej religii, lecz mogą ją formułować także ateiści i agnostycy. Ma to konotacje natury filozoficznej i teologicznej, sprowadzając się do pytania czy wolność religii jest wolnością światopoglądową. Na tym tle wskazuje się, że religia może być fundamentem światopoglądu, ale nie każdy światopogląd ma odniesienia religijne. Prowadzi to niektórych przedstawicieli doktryny niekiedy do wniosku, że światopoglądowy wymiar życia człowieka nie jest dobrem chronionym dyspozycją art. 196 KK (zob. W. Janyga, Przestępstwo obrazy uczuć religijnych w świetle współczesnego pojmowania wolności sumienia wyznania, Warszawa 2010, s. 239 - 240). W konsekwencji prowadziłoby to do wniosku, że bez przeszkód można obrażać uczucia ateistów, gdyż w odniesieniu do nich brak przedmiotów czci religijnej oraz miejsc przeznaczonych do publicznego wykonywania obrzędów religijnych. Ze stanowiskiem tym można się zgodzić zważywszy, że sprawca przestępstwa z art. 196 KK może wyczerpać znamiona tego czynu nie przez zwykłe obrażanie uczuć religijnych innych osób, ale przez publiczne znieważenie przedmiotów czci religijnych lub miejsc przeznaczonych do publicznego wykonywania obrzędów religijnych. Nie sposób jednak przyjąć, aby niewierzący nie mogli podejmować krytyki zasad wiary każdej z religii. Na gruncie konstytucyjnym nie ulega wątpliwości, iż ochrona przekonań światopoglądowych zrównana jest z wolnością sumienia i wyznania, a ta ostatnia wolność złączona jest z jego przekonaniami światopoglądowymi (H. Misztal, Idea wolności religijnej, w: H. Misztal, P. Stanisz (red.), "Prawo wyznaniowe", Lublin 2003, s. 60 - 61). Prawna ochrona wolności religijnej nie dotyczy treści wierzeń religijnych, czyli relacji między człowiekiem a Bogiem, lecz zachowań ludzkich wobec siebie ze względu na prawdę o Bogu, a więc odnosi się do relacji między ludźmi jako podmiotami (J. Nikołajew, Wolność sumienia i religii skazanych i tymczasowo aresztowanych, Lublin 2012, s. 109; Z. Łyko, Wolność 12

Select target paragraph3