2008 r., I CSK 138/08, wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 4 października 2012 r., I ACa 276/12, wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 19 grudnia 2014 r., I ACa 637/14, wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 24 września 2014 r., I ACa 404/14). W ocenie Sądu nie ma żadnych okoliczności, które uzasadniałyby przyjęcie wniosku o niewiarygodności dołączonych do akt wydruków. Co do braku potrzeby notarialnego poświadczania takich wydruków wypowiedział się Sąd Apelacyjny w Warszawie (wyrok z dnia 8 października 2013 r., I ACa 391/13). Sąd oddalił wniosek pozwanego o odroczenie rozprawy. Pozwany wniosek ten motywował konieczności poddania się w dniu rozprawy badaniu endoskopowemu – kolonoskopii i gastroskopii w znieczuleniu ogólnym. Na dowód tego przedstawił zaświadczenie z dnia 1 sierpnia 2019 roku. Zgodnie z przepisem art. 214 § 1 KPC rozprawa ulega odroczeniu, jeżeli sąd stwierdzi nieprawidłowość w doręczeniu wezwania albo jeżeli nieobecność strony jest wywołana nadzwyczajnym wydarzeniem lub inną znaną sądowi przeszkodą, której nie można przezwyciężyć. Treść tego przepisu nie pozostawia wątpliwości, iż okoliczności uzasadniające odroczenie rozprawy muszą mieć charakter wyjątkowy, nadzwyczajny. Obowiązek wykazania, iż tego rodzaju okoliczności występują obciąża stronę, która się na nie powołuje. Niewykazanie tego rodzaju przeszkód lub powołanie się na okoliczności typowe, nie mające charakteru wyjątkowego, jako przyczynę uzasadniającą wniosek o odroczenie rozprawy, winno skutkować jego oddaleniem (wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 10 kwietnia 2014 r., V ACa 137/14). Zdaniem Sądu strona pozwana nie wykazała nadzwyczajności wydarzenia, które miało skutkować odroczeniem rozprawy, ani też tego, że przeszkody w stawiennictwie nie mogła przezwyciężyć. Z przedłożonego zaświadczenia wynika jedynie, że pozwany ma zaplanowane na dzień rozprawy badanie. Nie wynika z niego, kiedy zostało ono zaplanowane i że nie można go wykonać w innym terminie, lub wykonanie w późniejszym terminie mogłoby zagrażać zdrowiu lub życiu pozwanego. Mieć bowiem na uwadze należy, że strona pozwana o terminie rozprawy została zawiadomiona 8 lipca 2019 roku, a zatem prawie miesiąc wcześniej niż data wydanego zaświadczenia. Nie pozwala to wyprowadzić wniosku, że badanie zostało zaplanowane zanim strona pozwana dowiedziała się o terminie rozprawy. Nadto strona powodowa w odpowiedzi na wniosek o odroczenie rozprawy wykazała, że istniała możliwość przeprowadzenia badania w późniejszym, nieodległym terminie (dyrektor biura poselskiego powódki zapisał siebie na takie badanie na dzień 13 sierpnia 2019 roku, zgłosił gotowość odstąpienia tego terminu pozwanemu). W świetle powyższych okoliczności nie może być mowy o nadzwyczajności wydarzenia lub nie dającej się przezwyciężyć przeszkodzie. Pozwany miał możliwość po dowiedzeniu się o terminie rozprawy, zmienić termin badania, i stawienia się na rozprawie. Podnieść również należy, że jeżeli strona jest reprezentowana przez zawodowego pełnomocnika, jej choroba nie ma wpływu na bieg postępowania. Jednak i od tej zasady istnieje wyjątek, a mianowicie chodzi o dokonanie takich czynności procesowych, których pełnomocnik za nią wykonać nie może (wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 16 grudnia 2015 r., III AUa 617/15). W niniejszym wypadku sąd dopuścił dowód z przesłuchania stron tylko na okoliczność kontekstu wypowiedzi powódki, do której odniósł się pozwany, odbioru wypowiedzi pozwanego przez powódkę i osoby z otoczenia powódki, skutków tej wypowiedzi, historii powódki, jej działalności zawodowej, wyznawanych poglądów, więzi rodzinnych z przodkami. Oddalił wniosek powódki o dopuszczenie dowodu z przesłuchania stron na okoliczności wskazane w punkcie D.2. załącznika Z.2., gdyż okoliczności te winien wykazywać pozwany. Pozwany z kolei nie wnosił o dopuszczenie dowodu ze swojego przesłuchania (wniosek złożony na rozprawie został oddalony jako spóźniony). Stąd jego przesłuchanie było zbędne, gdyż okoliczności, na jakie został dopuszczony dowód z przesłuchania stron dotyczyły powódki i tylko ona mogła mieć wiedzę w tym zakresie. Sąd zważył, co następuje: Powódka domagała się ochrony dóbr osobistych na podstawie art. 23 KC i 24 KC w związku z art. 448 KC. Powoływała się na naruszenie jego dóbr osobistych w postaci dobrego imienia i czci oraz indywidualnej tożsamości człowieka. Poza sporem pozostawały okoliczności dotyczące publikacji, jej czasu, rodzaju i zawartości. Sporne natomiast pozostawało, czy doszło do naruszenia dóbr osobistych powódki i czy to naruszenie było bezprawne, jak również sporny pozostawał sposób naprawienia naruszenia dób osobistych powódki. Naruszenie dobra osobistego. Zgodnie z treścią art. 23 KC dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Dobra osobiste, ujmowane są w kategoriach obiektywnych, jako wartości o charakterze niemajątkowym, ściśle związane z człowiekiem, decydujące o jego bycie, pozycji w społeczeństwie, będące wyrazem odrębności fizycznej i psychicznej oraz możliwości twórczych, powszechnie uznane w społeczeństwie i akceptowane przez system prawny. Odnośnie do naruszenia dobrego imienia i czci. 6

Select target paragraph3