(...)), post. EPTCz z 20.2.2007 r.
w sprawie I. p. (...) ((...)).
Niewątpliwie należy to odnosić
w równym stopniu także do innych
grup narodowych, np. (...).
Ad. 2 a)
Wbrew wywodom obrońcy Sąd
I
Instancji
nie
naruszył
wskazanych w zarzucie przepisów
prawa
procesowego
poprzez
oddalenie wniosku dowodowego
o dopuszczenie i przeprowadzenie
dowodu z przesłuchania świadków
A. J. oraz J. R. - bezpośrednich
uczestników wydarzeń objętych
zarzutami
oraz
odbiorców
wypowiedzi
oskarżonego,
albowiem okoliczności na jakie
mieli
zostać
przesłuchani
pozostawały bez znaczenia dla
prawnokarnej oceny zachowania
oskarżonego. Ponadto zarówno
publikacje z uwagi na ich
umiejscowienie
w
Internecie
i prasie, jak i wypowiedzi na
otwartym
publicznie
zgromadzeniu, skierowane były do
wszystkich,
nie
zaś
do
wskazanych
we
wniosku
dowodowym świadków. Ponadto
kwestie znajomości charakteru
i rodzaju działalności prowadzonej
przez oskarżonego, znajomości
głoszonych przez niego poglądów
oraz przemówień, należą do
okoliczności
nie
mających
znaczenia dla rozstrzygnięcia
sprawy.
Poza tym nie można czynić
zarzutu Sądowi, iż poczynił swoje
ustalenia m.in. na podstawie
zeznań ��wiadków nieprzychylnych
poglądom
i
działalności
oskarżonego, albowiem było to
istotne z punktu widzenia ustaleń,
iż działalność oskarżonego miała
publiczny i ogólnie dostępny
charakter, w tym także dla osób
spoza grona zwolenników J. M..
Okoliczność, iż świadkowie nie
znali na pamięć wszystkich
wypowiedzi oskarżonego i nie
zapoznawali
się
z
treścią
wszystkich
jego
poglądów
w żaden sposób nie dyskredytuje
wiarygodności
świadków,
nie
świadczy o ich uprzedzeniu ani
zmienia rzeczywistego odbioru
głoszonych przezeń treści w opinii
publicznej.
Dodać także należy, iż przepisy
postepowania
karnego
nie
Legalis