Po drugie, znaczenie zwrotów niedookreślonych lub nieostrych w prawie karnym nie może być ustalane arbitralnie ad
casu przez organy państwa.
Po trzecie, użycie zwrotów niedookreślonych lub nieostrych w prawie karnym wymaga istnienia szczególnych gwarancji
proceduralnych, zapewniających przejrzystość i ocenność praktyki wypełniania takich zwrotów konkretną treścią przez
organy państwa.
Po czwarte, niejasność przepisu prawa karnego może uzasadniać jego trybunalską derogację, o ile jest tak głęboka, że
wynikających z niej rozbieżności nie da się usunąć środkami służącymi eliminowaniu niejednolitości stosowania prawa,
takimi jak kontrola instancyjna czy podejmowanie uchwał wyjaśniających zagadnienia prawne przez Sąd Najwyższy".
4.3. Nie ulega wątpliwości, że w kwestionowanym art. 196 KK, w zaskarżonym zakresie, użyto wyrażeń "obraza uczuć
religijnych innych osób" oraz "przedmiot czci religijnej", które mają z natury rzeczy charakter niedookreślony czy też
nieostry. Trybunał Konstytucyjny podkreśla jednak, że wskazane wyżej standardy konstytucyjne nie przesądzają, by każdy przypadek użycia w przepisie, także prawa karnego, zwrotów nieostrych lub niedookreślonych oznaczał a priori naruszenie Konstytucji. Treść przepisów prawnych, także w dziedzinie prawa karnego, wyrażana jest bowiem w języku
powszechnym, który z natury rzeczy nie jest doskonałym narzędziem. Wymagania określoności przepisów karnych nie
wykluczają zatem całkowicie możliwości użycia w nich zwrotów językowych niedookreślonych lub ocennych. Nie ulega bowiem wątpliwości, że skonstruowanie przy ich pomocy określonej normy prawnej często stanowi jedyne rozsądne
wyjście. Całkowite uniknięcie posługiwania się takimi zwrotami wymagałoby spełnienia utopijnego postulatu stworzenia
doskonałego systemu prawnego. Nie każda więc, ale jedynie kwalifikowana - tj. niedająca się usunąć w drodze uznanych
metod wykładni - nieostrość czy niejasność przepisu może dopiero stanowić podstaw�� stwierdzenia jego niekonstytucyjności. Zasada określoności ustawy karnej nie wyklucza bowiem posługiwania się przez ustawodawcę zwrotami niedookreślonymi lub ocennymi, jeśli ich desygnaty można ustalić.
4.3.1. Skarżąca zarzuca, że kwestionowany art. 196 KK nie ma precyzyjnie określonego przedmiotu ochrony, ponieważ
odwołuje się do uczuć religijnych, a więc stanów afektywnych, które cechuje nieporównywalny intersubiektywizm.
Zarówno w orzecznictwie, jak i w doktrynie prawa karnego przyjmuje się, że przedmiotem ochrony, do którego odnosi
się art. 196 KK, jest prawo do ochrony uczuć religijnych, wynikające z wolności religijnej zagwarantowanej w art. 53
Konstytucji. Jak stwierdził TK w orzeczeniu z 7 czerwca 1994 r., sygn. K 17/93, uczucia religijne "ze względu na ich
charakter, podlegają szczególnej ochronie prawa. Bezpośrednio powiązane są bowiem z wolnością sumienia i wyznania,
stanowiącą wartość konstytucyjną".
Pojęcie uczuć jako takich wydaje się oczywiste znaczeniowo na poziomie intuicyjnym. W języku powszechnym "uczucie" to: 1) "1. synteza wszystkich stanów emocjonalnych, stanowiąca główną motywację ludzkiego postępowanie, zwykle
przeciwstawne logice i rozsądkowi 2. Stan psychiczny odzwierciedlający stosunek do zdarzeń, innych ludzi, otaczającego
świata i siebie" (L. Drabik, E. Sobol red., Słownik języka polskiego PWN, Warszawa 2007, s. 417); 2) "stan psychiczny, którego istotę stanowi ustosunkowanie się wewnętrzne do aktualnie działających bodźców, przeszłych lub przyszłych zdarzeń i wszystkich elementów otaczającego świata oraz do własnego organizmu; emocje. Uczucia macierzyńskie.
Uczucia patriotyczne. Ludzkie uczucia (…) Uczucie krzywdy, upokorzenia. (…) miłość, sympatia, przywiązanie, przyjaźń, czułość, tkliwość" (M. Szymczak red., Słownik języka polskiego, t. 3, Warszawa 1989, s. 578).
Przedmiotem ochrony z art. 196 KK są uczucia religijne, a więc takie ludzkie emocje, które odnoszą się do konkretnej
wyznawanej przez daną osobę religii. Uczucia religijne to wieloaspektowy stosunek emocjonalny do wyznawanej religii.
Prawo do ochrony uczuć religijnych oznacza z kolei wolność od zachowań obrażających (znieważających) te uczucia.
Przedmiot ochrony z art. 196 KK - uczucia religijne osób wierzących - obejmuje zatem określony fragment wolności
religijnej zarówno w aspekcie wewnętrznym - wolność od zachowań znieważających przedmiot czci religijnej, jak i zewnętrznym - wolność uzewnętrzniania wyznawanej przez jednostkę religii.
Trybunał Konstytucyjny stwierdza zatem, że przedmiot ochrony z art. 196 KK, a więc prawo do ochrony uczuć religijnych,
jest określony i jego rozumienie nie budzi wątpliwości zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie. Co więcej, kontekst
znaczeniowy wydaje się ponadto zrozumiały w powszechnym znaczeniu tego pojęcia na gruncie języka polskiego.
4.3.2. Skarżąca zarzuca także, że w kwestionowanym art. 196 KK posłużono się niejasnym i nieprecyzyjnym znamieniem
"obrazy uczuć religijnych" na określenie czynności sprawczej.
Trybunał Konstytucyjny dostrzega, że "obraza" jako taka może być pojmowana jako pojęcie o nieostrych konturach. Znaczenie tego pojęcia w języku polskim nie budzi jednak wątpliwości. W języku powszechnym "obrazić - obrażać" oznacza:
1) "1. wyrazić się o kimś, zachować się względem kogoś w sposób uchybiający jego godności; ubliżyć znieważyć. Obrazić
kogoś słownie. Obrazić kogoś swoim zachowaniem. 2. Naruszyć coś, wykroczyć przeciw czemuś. Obrazić czyjeś poczu14