Skarżąca formułuje bowiem także zarzut alternatywny kwestionując, oprócz konieczności sensu stricto ograniczeń konstytucyjnej wolności wyrażania swoich poglądów, także nieproporcjonalność środków i sankcji z art. 196 KK.
Trybunał Konstytucyjny uznaje zatem za konieczne przypomnieć, że popełnienie przestępstwa obrazy uczuć religijnych
z art. 196 KK jest zagrożone sankcją alternatywną w postaci kary grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia
wolności do lat 2. Ponadto, przestępstwo obrazy uczuć religijnych z art. 196 KK jest przestępstwem publicznoskargowym
ściganym z urzędu.
6.3.3.1. Skarżąca uważa, że tryb ścigania przestępstwa z art. 196 KK jest nieadekwatny w stosunku do przedmiotu ochrony
- uczuć religijnych innych osób, który z natury rzeczy dotyczy wyłącznie indywidualnego interesu, a nie ochrony porządku
publicznego. Uzasadnienie powyższego zarzutu odnosi się jednak w przeważającej mierze do innego konstytucyjnego
wzorca kontroli, a mianowicie art. 25 ust. 2 Konstytucji, w zakresie którego zaistniała konieczność umorzenia niniejszego
postępowania.
Trybunał Konstytucyjny uznaje zatem za niezbędne podkreślić, że regułą na gruncie postępowania karnego jest ściganie
przestępstw w trybie publicznoskargowym z urzędu, co znajduje swój wyraz także w zasadzie legalizmu (zob. art. 10
ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego, Dz.U. Nr 89, poz. 555, ze zm.; dalej: KPK). Oprócz
ścigania z oskarżenia publicznego inicjowanie postępowania karnego może nastąpić także z oskarżenia prywatnego (zob.
art. 59- 61 KPK). Zakres czynów zabronionych ściganych z oskarżenia prywatnego określają jednak przepisy materialnoprawne, i tak w kodeksie karnym są to: umyślne i nieumyślne lekkie uszkodzenie ciała (art. 157 KK), zniesławienie
(art. 214 KK), zniewaga (art. 216 KK) oraz naruszenie nietykalności cielesnej (art. 217 KK). W doktrynie uznaje się, że
"Oskarżyciel prywatny dochodzi w procesie swego indywidualnego interesu, który w zakresie odpowiadającym dążeniu
do sprawiedliwego ukarania sprawcy przestępstwa odpowiada w pełni interesowi Państwa i dlatego Państwo w tym zakresie powierza wykonywanie swej funkcji ścigania samemu pokrzywdzonemu" (M. Cieślak, Polska procedura karna.
Podstawowe założenia teoretyczne, Warszawa 1984, s. 38). Tryb prywatnoskargowy pozostawia zatem inicjatywie pokrzywdzonego ściganie takich przestępstw, które naruszają bezpośrednio tylko interes indywidulany, zaś interes zbiorowy tylko pośrednio i pod warunkiem, że dotknięty jest interes indywidualny (zob. J. Grajewski, S. Steinborn, w: Kodeks
postępowania karnego, red. L. Paprzycki, t. 1, Warszawa 2013, s. 258).
Trybunał Konstytucyjny zauważa, że były podejmowane próby zmiany trybu ścigania obrazy uczuć religijnych z art.
196 KK na prywatnoskargowy (zob. poselski projekt ustawy o zmianie ustawy - Kodeks karny, druk Sejmu nr 2357/VII
kadencji, odrzucony w pierwszym czytaniu). W doktrynie postuluje się natomiast zmianę trybu ścigania z art. 196 KK na
ściganie na wniosek (M. Budyn-Kulik, op.cit., s. 19), za czym przemawiać ma sama konstrukcja tego czynu zabronionego,
wymagająca, aby konkretne osoby poczuły się obrażone w zakresie swoich uczuć religijnych.
W ocenie Trybunału Konstytucyjnego, nie jest nieodzowne w demokratycznym państwie prawnym, aby ściganie obrazy
uczuć religijnych z art. 196 KK odbywało się w trybie publicznoskargowym. Podobny zarzut można jednak postawić także innym przepisom kodeksu karnego, gdzie ustawodawca zdecydował, że porządek publiczny pełni jednakże pierwszorzędną rolę przed niewątpliwie naruszonym interesem indywidulnym. Przykładem może być zbliżone co do przedmiotu
ochrony przestępstwo publicznego znieważenia osoby lub grupy ludności z powodu przynależności narodowej, etnicznej,
rasowej, wyznaniowej albo z powodu jej bezwyznaniowości (art. 257 KK) czy też przestępstwo nawoływania do nienawiści (art. 256 KK). Trybunał Konstytucyjny dostrzega też wskazane przez doktrynę mankamenty konstrukcyjne, które
przemawiają za prawdopodobnie właściwym ściganiem z art. 196 KK w trybie wnioskowym. Wszystko to jednak nie
przesądza jeszcze o nieproporcjonalności wybranego przez ustawodawcę środka ograniczenia wolności wyrażania swoich
poglądów - art. 54 ust. 1 Konstytucji. To, czy dany czyn zabroniony jest ścigany z oskarżenia publicznego przez organ
działający z urzędu, z oskarżenia publicznego ale na wniosek, czy też z oskarżenia prywatnego, nie ma i nie powinno mieć
wpływu na zakres jego penalizacji, a co za tym idzie, na ograniczenie wolności i praw sprawcy. W przeciwnym wypadku
należałoby uznać, że mamy do czynienia z różnymi z punktu widzenia dolegliwości dla sprawcy przestępstwa trybami
ścigania. Nie liczyłaby się zatem sama kryminalizacja czynu i zagrożenie określonymi sankcjami karnymi, ale tryb jego
ścigania - publicznoskargowy czy też prywatnoskargowy. Trybunał Konstytucyjny uznaje tym samym, że zastosowane
środki ograniczenia w art. 196 KK konstytucyjnej wolności wyrażania poglądów nie można uznać za nieproporcjonalne,
tj. nieprzydatne i nieprowadzące do zamierzonego celu - art. 31 ust. 3 Konstytucji.
6.3.3.2. Skarżąca zarzuca także, że art. 196 KK, w zakwestionowanym zakresie, "ogranicza wolność wypowiedzi ponad
miarę konieczną w demokratycznym państwie prawnym, wprowadzając restrykcje w sposób nieproporcjonalny do zamierzonego celu". Popełnienie przestępstwa obrazy uczuć religijnych jest bowiem zagrożone karą pozbawienia wolności
do 2 lat.
22