która każdą treścią otrzymanego smsa dzieliła się z powódką, powodując u niej zły nastrój i uczucie żalu. Natomiast jak
wynika z zeznań stron sms, obrażający w swej treści H. D. wysłany został przez matkę pozwanego, a nie przez P. S. (1).
W ocenie Sądu nie można uznać, iż wysyłane przez pozwanego do A. S. sms-y , za zachowanie obiektywnie naganne
i z racji swojego charakteru w sposób oczywisty uderzające w dobra i emocje powódki. Z treści sms wprost wynika,
iż byli małżonkowie po rozwodzie mieli problem z dojściem do porozumienia w zakresie realizacji przez pozwanego
kontaktów z córką K.. Sytuacje tego rodzaju zawsze są źródłem silnych emocji, często budujących czy zaostrzających
istniejące już pomiędzy rodzicami dziecka , konflikty.
Również jednorazowy incydent do jakiego doszło w dniu 14 października 2008 roku pomiędzy synem powódki K.
D. (1) a pozwanym, nie może w o cenie Sądu stanowić podstawy do uznania postawy pozwanego za przejaw rażącej
niewdzięczności w stosunku do powódki, dający podstawę do odwołania darowizny.
Ustawodawca nie bez powodów posługuje się terminem "rażącej" niewdzięczności, dla odróżnienia jej od
niewdzięczności "zwykłej". Pomiędzy ową niewdzięcznością a niewdzięcznością "rażącą" istnieje bowiem cała gama
różnorakich negatywnych zachowań obdarowanego względem darczyńcy, których nie sposób uznać za uzasadniające
odwołanie bezpłatnego przysporzenia jakim jest darowizna. W ten sposób ustawodawca niejako a priori przewidział
możliwość występowania różnorakich konfliktów między stronami takiej umowy w przyszłości i uznał, że zasada
trwałości umów powinna mieć w takich sytuacjach decydujące znaczenie. Czyny dowodzące niewdzięczności muszą,
zatem świadczyć o znacznym natężeniu złej woli obdarowanego i nie uzasadnia odwołania darowizny dopuszczenie
się przez obdarowanego takich czynów, które w danych okolicznościach i warunkach nie wykraczały poza zwykłe
przypadki życiowych, rodzinnych konfliktów. O rażącej niewdzięczności można, więc mówić dopiero wtedy, gdy
mamy do czynienia z niewłaściwym zachowaniem obdarowanego wobec darczyńcy przy znacznym nasileniu złej woli,
skierowanej na wyrządzenie darczyńcy krzywdy lub szkody majątkowej.
O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. Strona powodowa w całości przegrała sprawę, wobec czego
zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik sprawy została zobligowana do pokrycia wydatków strony przeciwnej,
które zamknęły się sumą 3600 zł (§ 6 pkt 6 rozporządzenia MS z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności
adwokackie przed organami wymiaru sprawiedliwości Dz.U.2013.461 j.t.
W związku z powyższym Sąd orzekł jak w sentencji.