3/8 części w prawie własności nieruchomości stanowiącej działkę nr (...), dla której jest prowadzony (...). Obecnie dla
nieruchomości tej jest prowadzona księga wieczysta (...), w której dziale II wpisani są jako współwłaściciele: Gmina V.
(3/8), K. R. T. (2) i O. (2) (4/8), N. (1) (1/8), O. (1) (1/8), F. (1) (1/8) i H. (1/8). Wpisy te korespondują z informacjami
z ewidencji gruntów. Obecna działka nr (...) zabudowana była kamienicą przylegającą do wciąż istniejącej kamienicy
przy ul. (...). Wzdłuż ul. (...) ciągnął się chodnik, dziedziniec, część przeznaczona pod uprawę warzyw. Były tam również
drwalki, altana śmietnikowa, piaskownica, zjeżdżalnia, trzepak. Podwórko było wykorzystywane przez mieszkańców
okolicznych kamienic. Z uwagi na zły stan techniczny Wydział Nadzoru Budowlanego Urzędu Miasta V. decyzją z
dnia 25 kwietnia 1994 roku wyłączył budynek przy ul. (...) z użytkowania a w miesiącach styczeń i luty 2000 roku
budynek został rozebrany. Nieruchomość sąsiednia stanowiąca działkę nr (...), zabudowana kamienicą nr (...) w
czasach powojennych również stanowiła tzw. kamienicę czynszową, tj. objętą przez władanie przez Skarb Państwa z
uwagi na nieobecność właścicieli i ich spadkobierców po II wojnie światowej. W latach 90-tych XX w. nieruchomość tę
nabył O. V. (1) wraz z O. K.. Za sprawą O. V. (1) podwórko zostało zagospodarowane jako parking, na który prowadził
zjazd z ul. (...).
W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Rejonowy uznał, że wniosek o zasiedzenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Szeroko przeanalizował przepisy dotyczące majątków opuszczonych, ale i prowadzenia przez Państwo w okresie
powojennym publicznej gospodarki lokalowej, łącznie z przekrojową analizą orzecznictwa w tym zakresie. Wskazał,
że przepisy dekretu z dnia 8 marca 1946 roku o majątkach opuszczonych i poniemieckich stanowiły przeszkodę
do przekształcenia przed 31 grudnia 1955 roku władztwa sprawowanego przez Skarb Państwa nad majątkiem
opuszczonym w posiadanie samoistne, a orzeczenie przywracające posiadanie stanowiło przerwę biegu przemilczenia
na rzecz Skarbu Państwa, nawet gdyby w następstwie orzeczenia o takim przywróceniu nie doszło do faktycznego
przywrócenia posiadania. Wobec nieruchomości, co do której nastąpiło przerwanie biegu przemilczenia, nie mógł
się przed dniem 1 stycznia 1956 roku rozpocząć bieg terminu zasiedzenia na rzecz Skarbu Państwa. Przyjął, że
jest możliwa późniejsza zmiana dzierżenia w posiadanie samoistne, ale wymaga to wykazania przez wnioskodawcę
w konkretnym postępowaniu, na którym spoczywa ciężar dowodowy. W odniesieniu do Skarbu Państwa wskazał,
że o charakterze jego władania nie przesądza ocena zewnętrznych form władania nieruchomością, lecz także
analiza podstawy prawnej tego władania, odwołując się m.in. do orzecznictwa Sądu Najwyższego wskazującego
na znaczenie ujawnienia hipoteki zabezpieczającej roszczenia nakładowe Skarbu Państwa. Odwołał się także do
względów systemowych związanych z zaspokajaniem przez Państwo potrzeb mieszkaniowych społeczeństwa po II
wojnie światowej, przywołując orzecznictwo wskazujące na znaczenie objęcia nieruchomości lokalowych w zarząd
państwowy oraz stosowne przepisy stanowiące podstawy prawne wykonywania takiego zarządu oraz prowadzenia
publicznej gospodarki mieszkaniowej. Wskazał że dotyczy to zarówno skutków formalnych decyzji o przejęciu
nieruchomości w zarząd, jak i faktycznego sprawowania przez Państwo takiego zarządu, bez uprzedniego wydania w
tym zakresie rozstrzygnięcia w przewidzianej formie. Tego rodzaju działalność Skarbu Państwa, w tym decydowanie
o zasadach najmu, kreowanie i rozwiązywanie stosunków najmu decyzjami administracyjnymi, niezależnie od
woli właściciela, były władaniem nieruchomością za właściciela a nie jak właściciel, co uzasadniało przyjęcie, że
dokonując ich Skarb Państwa był jedynie dzierżycielem. Uwzględniając szeroko przeanalizowany dorobek orzeczniczy
Sąd Rejonowy przyjął, że wnioskodawca nie wykazał przesłanki posiadania nieruchomości w sposób samoistny.
Zwrócił uwagę na faktyczne powiązanie przedmiotowej nieruchomości z nieruchomością sąsiednią (...), na wspólne
korzystanie z podwórka, na ujawnienie hipoteki na rzecz Skarbu Państwa w księdze hipotecznej prowadzonej
dla tej drugiej nieruchomości zabezpieczającej roszczenia nakładowe, na to, że ta druga nieruchomość została
zwrócona przedwojennym właścicielom, co oznacza, że w tym wypadku prawo własności zostało poszanowane
przez Skarb Państwa. Argumentował, że choć możliwa jest zmiana charakteru posiadania, co wymaga wyraźnego
zamanifestowania, to wnioskodawca w tym postępowaniu do takiej manifestacji w ogóle się nie odwoływał. Podkreślał
jedynie fakt zarządzania nieruchomością, co przejawiało się w administrowaniu i oddawaniu w najem lokali w
kamienicach. Czynności te nie różniły się od zwykłego zarządu również jako dzierżyciel. Wpisywały się natomiast w
ówczesną politykę państwa co do realizowania publicznej gospodarki lokalami, wprowadzonej dekretem z 21 grudnia
1945 roku o publicznej gospodarce lokalami i utrzymanej ustawą z dnia 30 stycznia 1959 roku Prawo lokalowe
oraz ustawą z dnia 10 kwietnia 1974 roku Prawo lokalowe. Niezależnie od tej argumentacji Sąd Rejonowy zauważył,
że sposób manifestacji powinien być tym bardziej wyraźny gdy uwzględnić fakt, że na skutek przemilczenia Skarb