organów administracji państwowej lub jednostek gospodarczych. Sąd Najwyższy wskazał, że tych przypadkach w
orzecznictwie sądowym nie budzi wątpliwości, że władanie nieruchomością przez Skarb Państwa nie stanowiło
posiadania samoistnego w rozumieniu prawa cywilnego, a tym samym nie mogło prowadzić do zasiedzenia, było to
bowiem władaniem nieruchomością za właściciela lub posiadacza, a nie władanie "w charakterze właściciela”. Nie
wykluczył możliwości przekształcenia takiego zarządu w posiadanie samoistne, nie zajmując się jednak problemem
kiedy można by przyjąć, że nastąpiło takie przekształcenie, ale oczywistym jest, że ciężar jego wykazania spoczywałby
wówczas na wnioskodawcy, bez domniemania wynikającego z art. 339 k.c. W przypadku takiego przekształcenia
zrozumiałym także jest, że zmiana ta świadczyłaby o wejściu w posiadanie w złej wierze, co łączyłoby się z dłuższym
wymaganym okresem posiadania samoistnego, charakterystycznym właśnie dla objęcia nieruchomości w posiadanie
w złej wierze. Taką złą wiarę zresztą zakładał sam wnioskodawca, zarówno we wniosku inicjującym to postępowanie
(podawał upływ zasiedzenia z dniem 1 stycznia 1985 roku), jak i w apelacji, w której wskazywał, że posiadanie Skarbu
Państwa trwało co najmniej 30 lat i upłynęło nawet przy przyjęciu jego początku z dniem 12 listopada 1994 roku.
Po drugie, w orzecznictwie funkcjonuje stanowisko, że właśnie w odniesieniu do posiadania Skarbu Państwa
ograniczenie się do zewnętrznych przejawów władztwa, z pominięciem okoliczności wejścia w posiadanie, w tym
podstawy prawnej uzyskania tego posiadania, może okazać się nietrafne (do tego poglądu odwołała się zresztą
uczestniczka Gmina V. w odpowiedzi na apelację). Dla przykładu, w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 4
lutego 2011 roku, III CSK 124/10 wskazano, że w wypadku badania charakteru władania rzeczą przez Skarb Państwa
powstaje kwestia metody ustalenia elementu woli władania rzeczą przez ten podmiot dla siebie jak właściciel.
Zamiar posiadania rzeczy przez posiadacza można wykazać jedynie pośrednio przez analizę zewnętrznych zachowań
posiadacza wobec znajdującej się w jego faktycznym władaniu rzeczy. W wypadku Skarbu Państwa metoda ta
może zawodzić, albowiem niekiedy władanie cudzą rzeczą przez Skarb Państwa w rzeczywistości nie ma - choć
jego zachowania odpowiadają treści władania rzeczą przez właściciela - charakteru posiadania w rozumieniu prawa
cywilnego. O charakterze władania nieruchomością przez Skarb Państwa - czy jest to posiadanie, czy dzierżenie
– może nie przesądzać ocena zewnętrznych form władania nieruchomością, lecz analiza podstawy prawnej tego
władania, która wskazuje, że Skarb Państwa włada nieruchomością w imieniu właściciela lub posiadacza, a zatem
bez zamiaru posiadania nieruchomości dla siebie. Sprawa dotyczyła właśnie uzyskania faktycznego władztwa nad
nieruchomością na podstawie dekretu z dnia 8 marca 1946 roku o majątkach opuszczonych i poniemieckich. Sąd
Najwyższy wskazał w niej, że tak uzyskane władanie nie było posiadaniem samoistnym w rozumieniu prawa cywilnego
lecz władaniem za właściciela lub posiadacza, wobec czego na Skarbie Państwa spoczywał ciężar dowodowy wykazania
zmiany dzierżenia w posiadanie, zamanifestowanej w sposób zauważalny dla otoczenia, podobnie jak w wypadku
zamiany charakteru posiadania rzeczy z posiadania zależnego na samoistne. Sąd Najwyższy wskazał w uzasadnieniu
tego postanowienia przykłady sytuacji, w których władanie cudzą nieruchomością przez Skarb Państwa, nawet
gdyby jego zachowania odpowiadały treści władania rzeczą przez właściciela, nie mają charakteru posiadania w
rozumieniu prawa cywilnego, wymieniając wśród nich władanie przez Skarb Państwa cudzymi nieruchomościami na
podstawie przepisów ustawy z dnia 6 maja 1945 roku o majątkach opuszczonych i porzuconych, ale i na podstawie
rozporządzenia Ministra Gospodarki Komunalnej z dnia 9 czerwca 1959 roku w sprawie przejmowania budynków w
zarząd państwowy i rozporządzenia Ministra Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 5 października 1974
roku w sprawie przejmowania budynków nie stanowiących własności jednostek gospodarki uspołecznionej w zarząd
terenowych organów administracji państwowej lub jednostek gospodarczych. Argumentował, że w wymienionych
wypadkach władanie nieruchomością przez Skarb Państwa, mimo że odpowiadało treścią faktycznemu władaniu
nieruchomością przez właściciela lub posiadacza, nie było posiadaniem samoistnym. Identycznie problem ten
oceniono w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 26 marca 2010 roku, III CSK 174/09, ze wskazaniem,
że o charakterze władania nieruchomością przez Skarb Państwa - czy było to posiadanie czy dzierżenie - nie
przesądzała analiza zewnętrznych form władania nieruchomością przez Skarb Państwa, lecz analiza podstawy prawnej
tego władania, która wskazywała, że władanie nieruchomością jest wykonywane przez Skarb Państwa w imieniu
właściciela lub posiadacza nieruchomości, a tym samym bez zamiaru posiadania nieruchomości dla siebie. Także w
postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 21 maja 2015 roku, IV CSK 531/14 przyjęto, że ustalenie, czy posiadanie ma
charakter samoistny może wymagać odwołania się do podstawy objęcia rzeczy we władanie. Judykatura akcentuje
w sytuacji objęcia nieruchomości na zasadach dzierżenia, czy posiadania zależnego obowiązek wykazania przez